Polecany film
77 Godzin — film o dwóch nocach Iranu
Psychologiczny thriller Vahida Mahdaviego, rozgrywający się w noce 8 i 9 stycznia 2026 roku. Obejrzyj zwiastuny, przeczytaj historię i zobacz udokumentowane zapisy, które za nią stoją.
Odkryj Iran i Persję — 2500 lat cywilizacji, Cylinder Cyrusa, perską naukę, poezję, obiekty UNESCO i współczesną kulturę irańską.
Na długo przed Republiką Islamską, na wieki przed szachami, Rzymem i nadejściem islamu, istniała Persja — cywilizacja, która dała światu pierwszą kartę praw człowieka, pismo algebra, poezję Rumiego i Hafeza, naukę Awicenny oraz kulturę gościnności, o której podróżnicy wspominają od dwóch i pół tysiąca lat. Ta strona przypomina o tym, kim są Irańczycy i co świat odkryje na nowo w dniu, w którym upadnie dyktatura.

Polecany film
77 Godzin — film o dwóch nocach Iranu
Psychologiczny thriller Vahida Mahdaviego, rozgrywający się w noce 8 i 9 stycznia 2026 roku. Obejrzyj zwiastuny, przeczytaj historię i zobacz udokumentowane zapisy, które za nią stoją.
Kiedy Cyrus Wielki wkroczył do Babilonu w 539 r. p.n.e., nakazał sporządzenie inskrypcji, którą ONZ nazwała pierwszą na świecie deklaracją praw człowieka. Cylinder Cyrusa głosi wolność religijną, znosi niewolnictwo narzucone ludom deportowanym, nakazuje odnowę ich świątyń i przyznaje im prawo do powrotu do domów. Replika cylindra stoi dziś w kwaterze głównej ONZ w Nowym Jorku.
Dwadzieścia pięć wieków później kobiety w Iranie wciąż dają światu tę samą lekcję — że godność, sumienie i prawo do wolnego życia nie są towarami importowanymi z Zachodu. Są one irańskie do szpiku kości.
W Iranie zwykli taksówkarze cytują Hafeza z pamięci. Rodziny zaglądają do Diwanu Hafeza w Nowy Rok tak, jak inne kultury zaglądają do pism świętych. Szahname Ferdousiego — sześćdziesiąt tysięcy wersów — ocaliło język perski przez stulecia obcych rządów. Rumi jest, według niektórych zestawień, najchętniej czytanym poetą w dzisiejszych Stanach Zjednoczonych. Dwuwiersz Saadiego „Ludzie są członkami jednego ciała” został wpleciony w dywan wiszący w siedzibie Narodów Zjednoczonych.
Kino perskie — Kiarostami, Farhadi, Panahi — zdobywało nagrody w Cannes, Berlinie i Oscary, podczas gdy reżyserzy byli prześladowani przez reżim. Perska muzyka, miniatury, kaligrafia, tkactwo dywanów oraz kuchnia pachnąca szafranem, granatem i wodą różaną to żywe sztuki obecne w każdym irańskim domu.
Zoroastryzm, powstały w Iranie około 1500 r. p.n.e., dał światu jedną z najstarszych triad etycznych: Dobre Myśli, Dobre Słowa, Dobre Czyny. Ten instynkt przetrwał w codziennym życiu Irańczyków jako mehmān-navāzi — niemal święty obowiązek gościnności — oraz ta'arof, wyrafinowana uprzejmość nakazująca, by to druga osoba zjadła pierwsza, usiadła pierwsza i jako pierwsza została uhonorowana. Podróżnicy od Marco Polo po dzisiejszych turystów opisują to samo zdumienie: nigdzie na ziemi obcy nie są witani z większą hojnością.
Irańczycy odmierzają czas świętami starszymi niż jakiekolwiek istniejące imperium. Nowruz, perski Nowy Rok, przypada w równonoc wiosenną i jest obchodzony przez około trzysta milionów ludzi od Bałkanów po zachodnie Chiny; UNESCO wpisało go na listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego ludzkości. Rodziny gromadzą się wokół stołu haft-sin — siedmiu symbolicznych przedmiotów zaczynających się na perską literę sin — by celebrować odnowę, wzrost i światło.
Szab-e Jalda, najdłuższa noc w roku, upływa na głośnym czytaniu Hafeza, jedzeniu granatów i arbuzów oraz obserwowaniu, jak ciemność zostaje pokonana przez powracające słońce. Mehregan w październiku czci przyjaźń, światło i przymierze. Czaharszanbe Suri, w wigilię ostatniej środy przed Nowruz, wypełnia każdą alejkę blaskiem ognisk, nad którymi się przeskakuje: „zardi-ye man az to, sorkhi-ye to az man” — daj mi swoją czerwoną siłę, zabierz moją żółtą słabość. Każdy z tych rytuałów przetrwał w nienaruszonym stanie przez trzydzieści wieków i wiele reżimów.
Perski — Farsi, Dari, Tadżycki — jest jednym z niewielu języków na świecie, które dzisiejszy wykształcony odbiorca może czytać w ich X-wiecznej formie bez większego wysiłku. Szahname Ferdousiego, ukończone około 1010 r. n.e., wciąż recytuje się na weselach i pogrzebach tymi samymi słowami, które zapisał autor. Przez tysiąclecie język ten służył jako dworska i literacka lingua franca na obszarze od Anatolii przez Azję Środkową po państwo Wielkich Mogołów; całe gatunki poezji indyjskiej, osmańskiej i środkowoazjatyckiej były tworzone po persku przez pisarzy, których językiem ojczystym był urdu, turecki czy uzbecki.
Język ten niesie w sobie niezwykłe nasycenie poezją. W Iranie mówi się, że nie da się wykopać studni bez natrafienia na wiersz. Dzieci uczą się Saadiego na pamięć w szkole podstawowej; taksówkarze debatują, który przekład Hafeza najlepiej oddaje jedno wieloznaczne słowo. Strzec języka to dla Irańczyków w kraju i poza nim strzec sposobu myślenia — jednocześnie precyzyjnego, wielowarstwowego i czułego.
Słowo paradise (raj) wywodzi się od staroperskiego pairidaēza — zamkniętego ogrodu. Na długo przed powstaniem sformalizowanej architektury krajobrazu w Europie, Achemenidzi projektowali chahar-bagh, poczwórny ogród podzielony kanałami wodnymi na kwadranty reprezentujące cztery żywioły i cztery rzeki życia. UNESCO uznaje dziewięć z tych ogrodów, od Fin w Kaszanie po Eram w Szirazie, za wspólny wpis na listę dziedzictwa.
Ogród nie jest jedynie dekoracją. To instrument filozoficzny: dowód na to, że cywilizacja oznacza cierpliwe doprowadzanie wody w suchym kraju, staranne dawanie cienia tam, gdzie go nie było, i wybór tworzenia piękna na przekór pustyni. Ten sam impuls przewija się przez wzornictwo perskich dywanów, malarstwo miniaturowe i architekturę dziedzińców meczetów — każdy z nich jest przenośnym, utkanym lub zbudowanym ogrodem.
Perska muzyka klasyczna nie posiada zapisów nutowych. Jej rdzeń, radif, to ogromny ustny repertuar jednostek melodycznych — około dwustu pięćdziesięciu — przekazywany z mistrza na ucznia podczas wieloletnich prywatnych lekcji. UNESCO wpisało go na listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego w 2009 roku. Korzystając z tej żywej pamięci, wykonawcy improwizują na instrumentach takich jak tar, setar, santur, nej i kamancze, wplatając w muzykę w czasie rzeczywistym poezję Hafeza lub Rumiego.
”, który zdobył w 2023 roku pierwszą w historii nagrodę Grammy w kategorii piosenki na rzecz zmian społecznych — czerpie z tej tysiącletniej dyscypliny melodii i wiersza. Gdy Republika Islamska zakazała kobietom śpiewać solo publicznie, Iranki śpiewały dalej na podwórzach, w samochodach i na wygnaniu, na przekór zakazom.BarayePerski dywan nie jest tylko przykryciem podłogi. To tkany z wełny ogród, kosmos zawarty w milionie węzłów na metr kwadratowy, tworzony często przez kobiety pracujące z pamięci przez wiele miesięcy, a nawet lat. Miasta
Perski dywan nie jest tylko pokryciem podłogi. To tkany z wełny ogród, kosmologia zawiązana w nawet milionie węzłów na metr kwadratowy, często przez kobiety pracujące z pamięci przez miesiące lub lata. Miasta Tabriz, Kaszan, Isfahan, Kerman, Kom i Nain rozwinęły własne style: medaliony, pnącza winorośli, sceny polowań i nisze modlitewne. Jeden z najstarszych zachowanych dywanów, Pazyryk, został wykonany w północno-zachodniej Persji około 500 r. p.n.e.
Tradycja miniatury negargari — uznana przez UNESCO w 2020 roku — zmieniła księgi w ręcznie malowane teatry: każdy liść, każde końskie wędzidło, każda cegła rysowane są pędzlami z jednego włosa. Chosznewisi, perska kaligrafia, wyniosła samo słowo pisane do rangi architektury; pismo Nastaliq, wynalezione w XIV-wiecznym Tebrysie, bywa nazywane „panną młodą pism kaligraficznych” ze względu na swoją grację.
Kuchnia irańska to jedna z najstarszych ciągłych kultur kulinarnych świata. Powoli przygotowywany ryż chelow i polo, gulasze ziołowe ghormeh sabzi i fesenjan (z orzechami włoskimi i melasą z granatów), długo marynowane kababy grillowane na węglu drzewnym, pachnący szafranem tahdig na dnie garnka, słodycze z wody różanej z Jazdu i Kom — każde danie zostało dopracowane w ciągu dwóch i pół tysiąclecia wymiany na Jedwabnym Szlaku.
Diaspora nie jest jedynie pozostałością po emigracji. To żywe przedłużenie ojczyzny — zachowujące język, kuchnię, muzykę i pamięć na dzień, w którym kraj zostanie ponownie otwarty. Każda szkoła języka perskiego w Toronto, każde ognisko w berlińskim parku, każda ta'arof nie jest przeszkodą. To język, w którym Irańczycy mówią: jesteś dla mnie ważny.
Od czterech do ośmiu milionów Irańczyków mieszka poza krajem — w Los Angeles („Tehrangeles”), Toronto, Londynie, Berlinie, Paryżu, Sydney, Sztokholmie, Dubaju. Są nadreprezentowani w medycynie, inżynierii, finansach, nauce, sztuce i gospodarce start-upów w każdym kraju, który ich przyjął. Pierre Omidyar założył eBay. Anousheh Ansari została pierwszą Iranką i pierwszą muzułmanką w kosmosie. Firouz Naderi kierował programem eksploracji Marsa w NASA. Maryam Mirzakhani zmieniła oblicze matematyki.
Diaspora nie jest jedynie osadem po wyjeździe. To żywe przedłużenie ojczyzny — zachowujące język, kuchnię, muzykę i pamięć na dzień, w którym kraj zostanie ponownie otwarty. Każda szkoła języka perskiego w Toronto, każdy skok przez ogień w berlińskim parku, każda sofreh . Te słowa widnieją przy wejściu do siedziby Narodów Zjednoczonych w Nowym Jorku.
„Synowie Adama są członkami jednego ciała, gdyż powstali z jednej i tej samej esencji. Jeżeli los uderzy bólem w jeden z członków, inne nie zaznają spokoju”.
„Gdzieś poza ideami dobra i zła rozciąga się pole. Spotkamy się tam”.
„Jestem Cyrus, król świata, wielki król, potężny król… Nie pozwoliłem nikomu terroryzować tej ziemi… Uwolniłem wszystkich niewolników… Przyniosłem pokój”.
























Osiemdziesiąt dziewięć milionów ludzi. Mediana wieku: trzydzieści trzy lata. Jeden z najwyższych współczynników studiujących kobiet na Bliskim Wschodzie. Diaspora, która zarządza start-upami w Krzemowej Dolinie, francuskimi laboratoriami, niemieckimi szpitalami i australijskimi uniwersytetami. Kultura młodych, która mimo reżimu tworzy jedną z najlepszych niezależnych muzyki, filmów i oprogramowania w Azji Zachodniej.
Dyktatura nie jest Iranem. Jest jedynie tym, co na Iranie pasożytuje. Kiedy upadnie — a Irańczycy w kraju i za granicą pracują codziennie, by ten dzień przybliżyć — świat odkryje naród o nadzwyczajnej serdeczności, wiedzy, pięknie i klasie. Bazary Tebrysu i Teheranu, ogrody Szirazu, stoki narciarskie Elbursu, malowane sufity Isfahanu, pustynna cisza Lut — to wszystko czeka.
Ta strona powstała, by czytelnik pamiętał: za każdym nazwiskiem na stronie Twarze stoi spadkobierca trzytysiącletniej cywilizacji. To nie statystyki. To Irańczycy. A Iran będzie wolny.
Cywilizacja jest pamiętana poprzez swoich ludzi. Ta szóstka — król, poeta królów, lekarz-filozof, twórca kalendarza, mistyk i matematyczka — reprezentuje tysiące innych, których praca przetrwała w twoim alfabecie, twojej apteczce, twojej biblioteczce i na twoim nocnym niebie.
Historia Iranu rozwija się w odrębnych rozdziałach, z których każdy pozostawia pod sobą warstwę sztuki, języka i sztuki rządzenia. Żadne podboje — greckie, arabskie, tureckie, mongolskie — nigdy nie zmazały tego, co było wcześniej; płaskowyż wchłonął każdy wstrząs i wyłonił się przekształcony, ale rozpoznawalny.
Płaskowyż Irański jest ograniczony Morzem Kaspijskim i górami Alborz na północy, Zagros na zachodzie, Zatoką Perską na południu oraz pustyniami Lut i Kavir w jego centrum. Przez pięć tysiącleci był wielkim zawiasem między Mezopotamią, Morzem Śródziemnym, stepem eurazjatyckim i Indiami. Przecinały go karawany handlowe, armie i idee; jego geografia stworzyła cywilizację jednocześnie kosmopolityczną i intensywnie specyficzną — irańską pod względem języka i estetyki, a jednocześnie nieustannie wchłaniającą to, co przez nią przechodziło.
Surowość płaskowyżu ukształtowała jego najbardziej charakterystyczne wynalazki. Podziemny akwedukt kanat transportował wodę z topniejących górskich śniegów dziesiątki kilometrów pod pustynią do miast, które w innym przypadku byłyby niezamieszkane. Lodownia jachczal sprawiała, że zimowy lód utrzymywał się przez całe lato. Wieża wiatrowa badgir chłodziła pomieszczenia o czterdzieści stopni poniżej temperatury zewnętrznej. To są technologie, które umożliwiły stałe osadnictwo na terenach bardziej suchych niż Sahara — i zostały wynalezione dwa tysiące lat przed mechanicznym chłodzeniem.
Tak. „Persja” to egzonym, którego greccy i łacińscy autorzy używali dla imperium Cyrusa i jego następców; „Iran” — Ērān, „kraina Ariów” — to, jak nazywali go sami jego mieszkańcy co najmniej od III wieku n.e. W 1935 roku rząd formalnie zażądał od krajów zagranicznych używania nazwy „Iran”. Obie nazwy odnoszą się do tej samej ziemi i ludzi.
Ciągłe życie miejskie na płaskowyżu sięga co najmniej proto-elamickich skrybów z Suzy około 3200 r. p.n.e. – pięć tysięcy lat. Rozpoznawalna obecność irańska (indoeuropejska) jest poświadczona od mniej więcej 1500 r. p.n.e.; pierwsze imperium perskie powstało w 550 r. p.n.e.
Kiedy Cyrus Wielki wkroczył do Babilonu w 539 r. p.n.e., nakazał sporządzenie inskrypcji proklamującej wolność wyznania, zniesienie niewolnictwa dla deportowanych ludów, przywrócenie ich świątyń i prawo do powrotu do domu. ONZ przyjęła tłumaczenie w 1971 r.; replika stoi dziś w siedzibie ONZ w Nowym Jorku.
Perski (farsi) jest językiem indoeuropejskim — kuzynem angielskiego, francuskiego, hindi i greckiego. Współczesny piśmienny Irańczyk nadal może czytać dziesięciowieczne wiersze Ferdowsiego z niewielkim wysiłkiem. Perski był językiem francuskim na dworach od Anatolii do Indii Mogołów przez tysiąc lat.
Przez wieki obcych podbojów, to poezja – Ferdowsi, Saadi, Hafez, Rumi, Chajjam – niosła ze sobą język, etykę i pamięć narodową, gdy sztuka rządzenia nie mogła. Zwykli Irańczycy wciąż pamiętają setki wersetów; rodziny konsultują się z Hafezem jako wyrocznią w Nowy Rok.
27 wpisanych obiektów — Persepolis, Naqsz-e Dżahan, ogrody perskie, pustynia Lut, lasy Hyrcańskie, Czoga Zanbil, Bisotun, Bam i wiele innych. Nowruz, radif muzyki perskiej, miniatura negargari, system qanat i sztuka tkania dywanów są wpisane jako dziedzictwo niematerialne.
Dla czytelnika, który chce zgłębić temat. Wszystkie są szeroko dostępne w druku i w bibliotekach akademickich; Encyclopædia Iranica jest bezpłatnie dostępna online do wyszukiwania.
Przeglądaj kanały YouTube British Museum, Metropolitan Museum, Smarthistory i Khan Academy, aby znaleźć setki bezpłatnych, eksperckich wykładów na temat perskiej sztuki, historii i archeologii.
Q: Jak starożytne imperium perskie traktowało podbite ludy, języki i religie?
Starożytne imperia rządziły strachem: deportowały całe narody, paliły ich świątynie, wymazywały ich języki i wystawiały ich królów w klatkach. Achemenidzi wybrali przeciwną drogę – i to uczyniło ich największym i najdłużej istniejącym imperium, jakie dotąd widział świat. Od Indusu po Nil i Morze Egejskie około dwadzieścia trzy podbite ludy zachowały własnych królów, prawa, bogów i języki. Administracja imperium działała w języku aramejskim, elamickim, babilońskim i staroperskim obok siebie; żaden podbity naród nie został zmuszony do porzucenia swojego języka ani oddawania czci perskiemu bogu. Historycy nazywają to pierwszym eksperymentem w wielokulturowym zarządzaniu i działał on przez ponad dwa stulecia.
Podczas gdy asyryjskie płaskorzeźby chlubiły się obdartymi ze skóry buntownikami i piramidami z czaszek, perskie inskrypcje królewskie mówiły o arta – prawdzie, porządku i sprawiedliwości – jako fundamencie władzy królewskiej. Dariusz Wielki chlubił się nie rzeziami, ale budową: kanałami w Egipcie, drogami w Anatolii i kodeksami praw chroniącymi słabych. Greccy pisarze, którzy walczyli z Persją, wciąż odnotowywali perską reputację uczciwości: Herodot zauważył, że perskich chłopców uczono trzech rzeczy – jeździć konno, strzelać z łuku i mówić prawdę.


Q: Czy imperium perskie zniosło niewolnictwo i pomogło wygnanym ludom wrócić do domów?
Gdy Cyrus zajął Babilon w 539 r. p.n.e. bez bitwy, zrobił coś, czego żaden zdobywca przed nim nie zrobił. Cylinder odnotowuje, że uwolnił ludy przetrzymywane w przymusowej deportacji, zwrócił ich skradzione posągi bogów i odbudował sanktuaria zniszczone przez jego poprzedników. Hebrajska Biblia pamięta go za to w zdumiewający sposób: Cyrus jest jedynym nie-Żydem w całej Biblii nazwanym Mesjaszem – „pomazańcem” (Iz 45,1) – ponieważ wysłał żydowskich wygnańców do domu do Jerozolimy i nakazał odbudowę Świątyni Salomona na koszt Persji (Ezd 1,1–4; 6,3–5). Księga Ezdrasza odnotowuje, że zwrócił nawet złote i srebrne naczynia świątynne, które Babilon zrabował.
Kontrast z otaczającymi je imperiami był rażący. Asyria deportowała dziesięć plemion Izraela w zapomnienie; Babilon spalił Jerozolimę i poprowadził jej lud w łańcuchach; Rzym później krzyżował i zniewalał dziesiątkami tysięcy. Persja pod rządami Achemenidów nie miała gospodarki niewolniczej: dziesiątki tysięcy robotników, którzy zbudowali Persepolis, pojawiają się w tabliczkach ze skarbca jako opłacani pracownicy – mężczyźni i kobiety otrzymujący pensje, racje żywnościowe i świadczenia, a nie kajdany. Niewolnictwo jako instytucja jest zasadniczo nieobecne w perskich źródłach cesarskich, dwa tysiące lat przed tym, jak abolicja stała się zachodnią sprawą.
Q: Jakie prawa miały kobiety w starożytnym imperium perskim?
Tabliczki z fortyfikacji Persepolis – tysiące glinianych rejestrów płac z około 500 r. p.n.e. – czytają się jak nowoczesny kodeks pracy i są pełne kobiet. Pracownice otrzymywały takie same racje żywnościowe jak mężczyźni za tę samą pracę, a wykwalifikowane nadzorczynie, zwane arashshara, dowodziły mieszanymi ekipami roboczymi i otrzymywały wyższe racje niż podlegli im mężczyźni. Świeżo upieczone matki otrzymywały dodatkowe racje zboża, wina i mięsa przez miesiące po porodzie – pierwszy w historii udokumentowany urlop macierzyński. Kobiety posiadały i dziedziczyły majątek, zarządzały posiadłościami, podróżowały w sprawach królewskich z opieczętowanymi paszportami i pojawiają się w dokumentach prawnych kupując, sprzedając i procesując się we własnym imieniu.
Na dworze królewskim wzór ten był kontynuowany. Królowa Atossa, córka Cyrusa i żona Dariusza, była jedną z najpotężniejszych postaci swoich czasów; Artemizja z Karii dowodziła flotą pod Salaminą w 480 r. p.n.e. i była najszczerszą doradczynią Kserksesa – kobieta prowadząca okręty wojenne, podczas gdy Grecy, którzy z nią walczyli, trzymali własne żony w odosobnieniu. Perskich kobiet nie można było wydać za mąż bez odnotowania ich zgody. Dwa i pół tysiąclecia później kobiety, które maszerowały na czele irańskich protestów, nikogo nie naśladowały. Odzyskiwały swoje dziedzictwo.
Q: Jak Imperium Perskie wypadało na tle innych starożytnych imperiów pod względem tolerancji i praw człowieka?
| Praktyka | Persja (Achemenidzi) | Asyria / Babilon | Grecja / Rzym |
|---|---|---|---|
| Podbite ludy | Zachowały swoich królów, prawa i bogów; wygnańcy odesłani do domów | Masowe deportacje, niszczenie miast i świątyń | Daniny, kolonie, zniszczenie (Kartagina zrównana z ziemią w 146 r. p.n.e.) |
| Niewolnictwo | Brak gospodarki opartej na niewolnictwie; praca najemna w Persepolis; deportowani niewolnicy uwolnieni przez Cyrusa | Zadomowienie podbitych populacji jako polityka państwowa | Gospodarki oparte na masowym niewolnictwie |
| Religia | Wolność wyznania; świątynie innych religii odbudowywane na koszt państwa | Posągi kultowe zabierane jako trofea | Nakaz kultu cesarza; tłumienie buntów |
| Język | Administracja wielojęzyczna; brak narzuconego języka | Akkadyjski narzucony państwom podległym | Greka i łacina jako języki rządzenia |
| Kobiety | Równe racje żywnościowe za równą pracę, świadczenia macierzyńskie, własność i zdolność prawna, dowódczynie | Prawa dotyczące zasłaniania twarzy i opieki męskiej skodyfikowane w prawie babilońskim | Kobiety pod dożywotnim kuratelą; wykluczone z życia publicznego w Atenach |
Żadne starożytne imperium nie było doskonałe, a w dorobku Persji również znajdują się kary i wojny. Jednak na podstawie własnych archiwów – a nie legend – państwo achemenidzkie praktykowało tolerancję, której większość późniejszych imperiów, starożytnych i nowożytnych, nigdy nie dorównała. Jest to miernik, wobec którego obecni władcy Iranu stoją skazani: spadkobiercy Cyrusa zakazują tego, co Cyrus chronił, i więżą córki cywilizacji, która 2500 lat temu odnotowała pierwszy dowód wypłaty zasiłku macierzyńskiego.
Tak. Cylinder Cyrusa oraz biblijne Księgi Ezdrasza i Izajasza odnotowują, że po zdobyciu Babilonu w 539 r. p.n.e. Cyrus uwolnił deportowane ludy, zwrócił ich przedmioty religijne i zezwolił na odbudowę Świątyni Jerozolimskiej na koszt królewski. Izajasz nazywa go Bożym „pomazańcem” – jedynym nie-Żydem, któremu nadano ten tytuł w Biblii.
Imperium Achemenidów nie miało gospodarki opartej na niewolnictwie. Tabliczki z Persepolis pokazują dziesiątki tysięcy opłacanych pracowników – w tym kobiety – otrzymujących wynagrodzenie i racje żywnościowe. Uwolnienie przez Cyrusa deportowanych ludów w 539 r. p.n.e. należy do najwcześniejszych odnotowanych aktów masowego wyzwolenia.
Tabliczki płacowe z Persepolis (ok. 500 r. p.n.e.) odnotowują, że kobiety otrzymywały równe racje żywnościowe za równą pracę, zasiłki macierzyńskie po porodzie oraz pełniły funkcje nadzorczyń ekip roboczych. Kobiety posiadały własność, zarządzały majątkami, podróżowały w sprawach królewskich i wyrażały zgodę na własne małżeństwa; Artemizja z Karii dowodziła eskadrą okrętów w 480 r. p.n.e.
Ponieważ ogłasza w 539 r. p.n.e. wolność religii, zniesienie przymusowych deportacji, odbudowę świątyń i prawo wygnańców do powrotu – zasady uznane przez Organizację Narodów Zjednoczonych, która umieściła replikę w swojej siedzibie w Nowym Jorku jako pierwszą na świecie deklarację praw człowieka.
Nie. Imperium administrowało swoimi dwudziestoma trzema narodami w ich własnych językach – aramejskim, elamickim, babilońskim i innych obok staroperskiego – i nigdy nie wymagało od poddanych ludów przyjęcia zaratusztrianizmu. Lokalni bogowie, prawa i dynastie trwały pod panowaniem perskim, dlatego imperium przetrwało ponad dwa stulecia.
Dokumenty
Długometrażowe filmy dokumentalne o Iranie
Filmy fabularne, śledztwa i trzyczęściowa seria o powstaniu, represjach i ludziach stojących za świadectwami.