Pahlavi i nurty opozycyjne.
Szkarłatna Zima rozpoczęła się na jego wezwanie. Po niej nastąpiły największe demonstracje diaspory w historii. Ten rozdział dokumentuje postać człowieka, którego miliony Irańczyków w kraju i za granicą wskazały jako lidera transformacji w czasie Rewolucji Lwa i Słońca — a także postacie alternatywne, otwarte pytania i organizację, którą Irańczycy stanowczo odrzucili.
Przez dwa pokolenia opozycja wobec Republiki Islamskiej opierała się na konstelacji różnych postaci: następcy tronu na wygnaniu, laureatce Pokojowej Nagrody Nobla, dziennikarce walczącej o prawa kobiet ściganej przez IRGC, rodzinach ofiar lotu PS752, raperze skazanym na śmierć czy kurdyjskich federalistach. Żadne z nich, z osobna, nie stanowiło transformacji. Jednak w styczniu 2026 r. Reza Pahlavi wezwał Irańczyków do powstania — a oni odpowiedzieli na skalę niespotykaną od 1979 roku. Do 14 lutego 2026 r. irańska diaspora odpowiedziała na jego wezwanie największą skoordynowaną akcją uliczną w swojej czterdziestosiedmioletniej historii. Oto zapis tych wydarzeń i ich znaczenia.
„Powstanie zaczęło się od jego wezwania”.
8 stycznia 2026 r. — w szóstą rocznicę zestrzelenia lotu PS752 przez IRGC — Reza Pahlavi wystosował ze swojego biura w Waszyngtonie apel do Irańczyków, by odzyskali swój kraj. Ulice odpowiedziały już następnego ranka.

Wezwanie do buntu.
Ze swojej siedziby na przedmieściach Waszyngtonu, rankiem 8 stycznia 2026 r., Reza Pahlavi opublikował odezwę wideo — transmitowaną jednocześnie przez Iran International, BBC Persian, Manoto TV oraz Radio Farda — w której poprosił każdego Irańczyka o opuszczenie miejsca pracy, szkoły i domu i wyjście na place swoich miast. Do następnego rana 1,5 miliona Irańczyków wyszło na ulice Teheranu; w ciągu czterdziestu ośmiu godzin szacunkowo 5 milionów ludzi maszerowało w ponad dziewięćdziesięciu irańskich miastach, według doniesień zebranych przez HRANA i Iran Human Rights.
Reakcją państwa były dwie noce masowych mordów 8–9 stycznia — Szkarłatna Zima — oraz kaskada publicznych egzekucji, która po nich nastąpiła. Ulice się nie cofnęły. Do lutego miały już własną flagę — Lwa i Słońce — oraz nazwę dla tej chwili: Rewolucja Lwa i Słońca.
Miesiąc później w Monachium Pahlavi odniósł się do reakcji na swój apel: „Miliony Irańczyków skandowało moje imię i wzywało do mojego powrotu. To napełnia mnie pokorą i nakłada na mnie wielką odpowiedzialność, by odpowiedzieć na ich wezwanie i być liderem tej transformacji, o co prosili” (Monachium, 14 lutego 2026).
Pahlavi od dwóch dekad jasno określa granice swojej roli: nie ma osobistych aspiracji do urzędów politycznych, nie żąda korony i nie rości sobie prawa weta wobec konstytucji, którą Irańczycy sami napiszą. Jak powtórzył na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa 13 lutego 2026 r.: „Nie mam żadnych ambicji osobistych. Nie szukam władzy. Nie chcę mieć korony na głowie ani tytułu”. To, o co zabiega, to prawo do wzywania do pokojowej, świeckiej i demokratycznej transformacji — oraz prawo każdego Irańczyka do bycia wysłuchanym przez własne państwo. Wezwanie z 8 stycznia było wykorzystaniem tego autorytetu w momencie, gdy młodzi mężczyźni i kobiety w Iranie byli mordowani na ulicach swoich miast.
Największe wiece diaspory w historii.
Pahlavi wyznaczył 14 lutego 2026 r. jako ogólnoświatowy dzień działań wspierających irańskie powstanie. Diaspora odpowiedziała największą skoordynowaną mobilizacją uliczną w ciągu czterdziestu siedmiu lat wygnania.

14 lutego 2026 r., sześć tygodni po wybuchu powstania, Irańczycy w ponad dwustu miastach poza krajem odpowiedzieli na wezwanie Pahlaviego do działania jednoczesnymi wiecami. Szacunki policji, organizatorów i prasy wskazują na łącznie ponad 1,5 miliona osób w diasporze w ciągu jednego dnia — co stanowi prawdopodobnie największą jednodniową prodemokratyczną mobilizację jakiegokolwiek narodu na wygnaniu w najnowszej historii.
- Monachium, Niemcy — 250 000+. Wiec odbył się równolegle z Monachijską Konferencją Bezpieczeństwa. The New York Times informował o ćwierć miliona osób na Theresienwiese; Pahlavi przemawiał do tłumu ze sceny, na której towarzyszył mu amerykański senator Lindsey Graham.
- Toronto, Kanada — ok. 350 000 na Mel Lastman Square i Yonge Street. Największa demonstracja w nowoczesnej historii Toronto według szacunków lokalnej policji przekazanych przez CBC News.
- Los Angeles, USA — ok. 350 000 w Westwood (Tehrangeles) i na Wilshire Boulevard, zorganizowane przez stowarzyszenia studentów irańsko-amerykańskich z UCLA, USC i CSULB.
- Londyn, Wielka Brytania — ok. 50 000 od Hyde Parku do Trafalgar Square, według Sky News.
- Vancouver, Kanada — ok. 45 000 na nabrzeżu North Vancouver i Robson Square.
- Berlin, Frankfurt, Hamburg, Kolonia, Düsseldorf, Stuttgart, Monachium — skoordynowane wiece w każdym większym niemieckim mieście.
- Paryż, Bruksela, Haga, Amsterdam, Sztokholm, Kopenhaga, Oslo, Helsinki, Wiedeń, Madryt, Lizbona, Rzym, Ateny, Praga, Warszawa, Berno — każda europejska stolica ze społecznością irańską.
- Sydney, Melbourne, Adelajda, Brisbane, Perth, Auckland — społeczności irańsko-australazyjskie maszerowały w każdej stolicy stanowej.
- Nowy Jork, Waszyngton, Boston, Houston, Dallas, Atlanta, Chicago, San Francisco, San Diego, Seattle, Phoenix — wiece diaspory w każdym większym mieście na Wschodnim i Zachodnim Wybrzeżu USA.
- Tel Awiw, Tokio, Seul, Singapur, Buenos Aires, São Paulo, Meksyk, Johannesburg — wśród mniejszych globalnych zgromadzeń.
Wezwanie z 14 lutego było pierwszym momentem, gdy diaspora przemówiła jednym głosem. Hasło było takie samo w każdym mieście: „Mā hame bā ham hastim” — „Jesteśmy razem”. Flaga była ta sama: Lew i Słońce. Portretem, który pojawiał się raz po raz, był wizerunek Pahlaviego.






Własne słowa.
Od Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa, przez berliński Reichstag i CPAC, aż po ulice Paryża — oto publiczne wypowiedzi Pahlaviego podczas Szkarłatnej Zimy i Rewolucji Lwa i Słońca.
Monachium, 14 lutego 2026
„Miliony Irańczyków skandowało moje imię i wzywało do mojego powrotu. To napełnia mnie pokorą i nakłada na mnie wielką odpowiedzialność, by odpowiedzieć na ich wezwanie i być liderem tej transformacji, o co prosili”. — przemówienie do ponad 250 000 osób na Theresienwiese, obok senatora Lindseya Grahama. Iran International.
Monachijska Konferencja Bezpieczeństwa, 13 lutego 2026
„Nie mam żadnych ambicji osobistych. Nie szukam władzy. Nie chcę mieć korony na głowie ani tytułu. Jedyne, czego pragnę, to wolność mojego narodu i rola sługi tej transformacji”. — na 62. Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa.
Berlin, 23 kwietnia 2026
„Czy wolny świat coś zrobi, czy będzie w milczeniu przyglądał się rzezi?” — powiedziane na konferencji prasowej w Berlinie chwilę po tym, jak powiązany z reżimem napastnik oblał go czerwoną cieczą. Los Angeles Times.
CPAC, 28 marca 2026
„Ostateczny cios zadadzą sami Irańczycy. Gdy nadejdzie właściwy moment, tak jak w styczniu, wezwę ich do ponownego powstania”. — na konferencji CPAC (Conservative Political Action Conference), National Harbor, Maryland.
Paryż, 25 kwietnia 2026
„Place de la Bastille jest symbolem. Iran jest kolejnym narodem, którego wyzwolenie świat zobaczy w tradycji tego placu”. — podczas wiecu na Place de la Bastille w Paryżu.
Westwood, 1 marca 2026
„Tehrangeles, Teheran was dzisiejszej nocy słyszy”. — na wiecu w Westwood/Tehrangeles w czasie eskalacji napięć USA-Iran, gdzie zgromadziły się dziesiątki tysięcy Irańczyków mieszkających w USA. Los Angeles Times.
„Przesłanie pokoju od Irańczyków”.
16 kwietnia 2023 r. Reza Pahlavi rozpoczął trzydniową oficjalną wizytę w Izraelu na zaproszenie izraelskiego Ministra Wywiadu — pierwszą wizytę członka irańskiej rodziny królewskiej od rewolucji 1979 roku. Modlił się pod Ścianą Płaczu, odwiedził instytut Yad Vashem, spotkał się z prezydentem Izraela Izaakiem Herzogiem i premierem Benjaminem Netanjahu oraz przemawiał w Knesecie. Wizyta odbyła się w ścisłej konsultacji z irańsko-żydowską diasporą i towarzyszyły jej publiczne listy do irańskich muzułmanów i żydów. Źródło: i24NEWS; pełne oświadczenia na rezapahlavi.org.
Pod Ścianą Płaczu Pahlavi przekazał to, co nazwał „przesłaniem pokoju od narodu Iranu dla narodu Izraela — oraz obietnicę, że naród irański, gdy znów będzie wolny, będzie partnerem każdego narodu w regionie, w tym państwa żydowskiego”. Wizyta została przedstawiona przez Pahlaviego i jego gospodarzy jako przeciwwaga dla czterdziestu czterech lat propagandy Republiki Islamskiej; została uznana za przełomową przez prasę irańskiej diaspory w Europie i Ameryce Północnej, a jednocześnie została zaatakowana przez państwo irańskie i media powiązane z MEK — czego sami Irańczycy w kraju zazwyczaj nie biorą pod uwagę.
Sześć Żądań Rewolucji Lwa i Słońca.
W odezwie z lutego 2026 r. Pahlavi sformułował sześć konkretnych żądań wobec zagranicznych rządów i instytucji międzynarodowych, określając je jako minimalne warunki uznania prawa Irańczyków do samostanowienia.
1. Uznanie prawa Irańczyków do samostanowienia
Koniec z polityką dyplomatyczną, która traktuje Republikę Islamską jako prawowitego przedstawiciela Irańczyków i jedynego dostępnego partnera do negocjacji.
2. Uznanie IRGC za podmiot terrorystyczny
W całej UE, Wielkiej Brytanii, Kanadzie, Australii i każdej demokracji, która jeszcze tego nie zrobiła — zgodnie z sankcjami już obowiązującymi w USA.
3. Egzekwowanie istniejących sankcji wobec funkcjonariuszy reżimu
W tym zakazy podróżowania, zamrażanie aktywów, sankcje wobec członków rodzin oraz ukrócenie procederu pozwalającego synom i córkom dygnitarzy reżimu żyć i studiować w zachodnich stolicach.
4. Uznanie przejściowej świeckiej struktury demokratycznej
W tym Rady Wolności Iranu (Iran Liberty Council) oraz współpracujących sieci liderów opozycji w kraju i poza nim, dążących do zwołania zgromadzenia konstytucyjnego.
5. Zawieszenie członkostwa Republiki Islamskiej w ONZ
Dotyczy to zwłaszcza agencji i forów praw człowieka lub praw kobiet, którym Republika Islamska przewodniczy, dokonując jednocześnie masakr na irańskich kobietach.
6. Ochrona irańskich dysydentów za granicą
Zniesienie zakazów podróżowania i restrykcji wizowych uderzających w diasporę oraz uznanie dziennikarzy Iran International, BBC Persian i Manoto za cele państwowych spisków zabójczych.
Karta Mahsy — i co było dalej.
Najważniejsza próba sformułowania wspólnej platformy diaspory po ruchu Kobieto, Życie, Wolność — i publiczna lekcja o kruchości koalicji.
10 lutego 2023 r. osiem prominentnych postaci irańskiej diaspory opublikowało na Uniwersytecie Georgetown w Waszyngtonie dokument pod nazwą Karta Solidarności i Sojuszu na rzecz Wolności — szybko nazwaną Kartą Mahsy. Sygnatariuszami byli: Reza Pahlavi (następca tronu Iranu na wygnaniu, Waszyngton), Masih Alinejad (dziennikarka, niedoszła ofiara porwania przez IRGC w Nowym Jorku), Hamed Esmaeilion (rzecznik rodzin ofiar lotu PS752), Nazanin Boniadi (aktorka, ambasadorka Amnesty), Shirin Ebadi (laureatka Pokojowej Nagrody Nobla 2003), Ali Karimi (były kapitan reprezentacji Iranu w piłce nożnej), Abdollah Mohtadi (sekretarz generalny Komala) oraz Golshifteh Farahani (aktorka, Paryż).
Karta zobowiązywała sygnatariuszy do budowy świeckiego, demokratycznego Iranu, rozdziału religii od państwa, zakończenia wszelkich form dyskryminacji, równości płci, praworządności, zachowania integralności terytorialnej Iranu oraz transformacji poprzez zgromadzenie konstytucyjne. Dokument nie narzucał konkretnej formy ustrojowej i nie wskazywał jednej osoby jako przyszłego szefa państwa. Źródła: Wikipedia; AP; Iran International.
W ciągu kilku tygodni koalicja zaczęła pękać. Hamed Esmaeilion opuścił sojusz w kwietniu 2023 roku, zgłaszając zastrzeżenia co do struktury podejmowania decyzji. Karta Mahsy jako zunifikowane ciało straciła impet — ale płynąca z niej lekcja pozostała aktualna: politycznie zróżnicowana grupa Irańczyków potrafiła publicznie stanąć na wspólnej platformie. Światowy Dzień Działania 14 lutego 2026 r. potwierdził tę podstawową tezę trzy lata później.
Postacie, na które powołują się Irańczycy.
To nie jest lista poparcia. To zapis postaci publicznych, których nazwiska regularnie pojawiają się w perskojęzycznej prasie, na transparentach i w rozmowach, gdy Irańczycy pytają: kto mógłby nas reprezentować w czasie transformacji?
Reza Pahlavi
Następca tronu Iranu na wygnaniu, Waszyngton. Wystosował apel z 8 stycznia 2026 r., który rozpoczął Rewolucję Lwa i Słońca. Wzywany przez Irańczyków w kraju i diasporze do przewodzenia transformacji. Postuluje referendum w sprawie przyszłego ustroju Iranu.
Narges Mohammadi
Laureatka Pokojowej Nagrody Nobla 2023, wielokrotnie więziona w więzieniu Evin od początku lat 2010. Założycielka kampanii przeciwko karze śmierci w Iranie. Najbardziej znana na świecie więźniarka polityczna w kraju.
Shirin Ebadi
Laureatka Pokojowej Nagrody Nobla 2003, pierwsza muzułmanka odznaczona tą nagrodą. Prawniczka, założycielka Centrum Obrońców Praw Człowieka. Sygnatariuszka Karty Mahsy.
Masih Alinejad
Dziennikarka, założycielka My Stealthy Freedom; cel spisku IRGC mającego na celu porwanie jej z Brooklynu w 2021 roku. Sygnatariuszka Karty Mahsy.
Hamed Esmaeilion
Rzecznik rodzin ofiar lotu PS752; opuścił sojusz Karty Mahsy w kwietniu 2023 r. Prowadził strajk głodowy przed kanadyjskim parlamentem w 2024 r.
Nazanin Boniadi
Aktorka i ambasadorka Amnesty International. Jeden z najgłośniejszych na Zachodzie głosów walczących o prawa kobiet w Iranie; sygnatariuszka Karty Mahsy.
Ali Karimi
Były kapitan narodowej reprezentacji Iranu — zwany „Maradoną Azji”. Sygnatariusz Karty Mahsy; wykorzystał swoją popularność sportową w kraju do nagłośnienia powstania.
Golshifteh Farahani
Aktorka mieszkająca na wygnaniu w Paryżu od czasu objęcia jej zakazem pracy przez państwo irańskie w 2008 r. Sygnatariuszka Karty Mahsy.
Toomaj Salehi
Raper, wielokrotnie skazywany na śmierć i uwalniany. Głos pokolenia urodzonego w Republice Islamskiej i odrzucającego ją.
Abdollah Mohtadi
Sekretarz generalny Komala, historycznej kurdyjskiej partii lewicowej na wygnaniu. Sygnatariusz Karty Mahsy; głos nurtu federalno-demokratycznego w opozycji.
Czego Irańczycy nie biorą pod uwagę.
Jedna organizacja wyróżnia się jako stały element zachodnich relacji medialnych, ale nie pojawia się w żadnych rzetelnych irańskich sondażach: Ludowi Mudżahedini (MEK) wraz ze swoimi politycznymi przybudówkami.
MEK powstało w 1965 r., walczyło zbrojnie przeciwko Szachowi, a podczas wojny iracko-irańskiej stanęło po stronie Saddama Husajna — walcząc z irańskimi poborowymi u boku najeźdźcy. W Iranie ta zdrada jest pamiętana. Niezależne sondaże diaspory — w tym badania GAMAAN cytowane przez naukowców — konsekwentnie wykazują poparcie dla MEK na poziomie kilku procent, o rząd wielkości niższym niż dla postaci wymienionych powyżej. Taki sam konsensus panuje wewnątrz kraju: podczas fal protestów od 2009 do 2026 roku demonstrujący na ulicach nie wznosili haseł MEK, nie używali ich flag ani portretów ich liderów. Skandowali: Zan, Zendegi, Azadi; wznosili flagę Lwa i Słońca; wymieniali imiona swoich zabitych i nosili wizerunki Rezy Pahlaviego.
Ta strona nie cytuje, nie linkuje ani nie używa jako źródła żadnych mediów powiązanych z MEK. Głos Irańczyków jest jasny: MEK nie jest uważane za legitymowaną alternatywę. Podążamy za tym osądem, który wydaje się podzielać większość narodu.
Monarchia czy republika, lider czy zgromadzenie.
Dwa kluczowe pytania wewnątrz opozycji nie są nowe. Monarchia czy republika. Monarchia konstytucyjna z Rezą Pahlavim jako symbolem, na wzór hiszpański po frankizmie; czy republika prezydencka lub parlamentarna bez elementu królewskiego. Pahlavi publicznie oświadczył, że jest to kwestia do rozstrzygnięcia przez Irańczyków w referendum i zaakceptuje każdy wynik.
Jeden lider czy zgromadzenie konstytucyjne. Tymczasowa rada uznanych postaci przemawiająca jednym głosem w pierwszych dniach transformacji; czy zgromadzenie konstytucyjne wybrane przez ludność w celu napisania od zera nowej ustawy zasadniczej. Karta Mahsy wskazywała na ten drugi model. Ulice w okresie styczeń-kwiecień 2026 r. dawały obie odpowiedzi — i prosiły Pahlaviego z nazwiska, by był pomostem między nimi.
Oba te pytania Irańczycy rozstrzygną sami, we własnych wyborach. Jedynym zobowiązaniem, jakiego wymaga ta strona, jest to, które ulice wykrzyczały przy nazwisku Mahsy Amini i powtórzyły 8 stycznia 2026 r.: wolny Iran, w którym kurdyjska dziewczyna z Sakkazu może jechać autobusem w Teheranie bez dyktatu państwa co do tego, jak ma nosić włosy.